Facebook, a także Instagram już jakiś czas temu wprowadził opcję zbiórek publicznych,
które przyczyniły się do wielu niesamowitych i głośnych akcji charytatywnych. Same fundacje coraz chętniej korzystają z dobrodziejstw nowych technologii, służących do pozyskiwania funduszy dla swoich podopiecznych.
Taką możliwość wykorzystała ostatnio „Viva” – Międzynarodowy Ruchu na Rzecz Zwierząt, tworząc własną sieć komórkową. Budowa zaangażowanej w pomaganie społeczności,
która poza klasycznym abonamentem telefonicznym, będzie wspierać potrzebujących, wydaje się doskonałym i prostym w realizacji pomysłem generującym dodatkowe dochody dla fundacji.
Zapytaliśmy prezesa „Vivy”, Cezarego Wyszyńskiego, czy założenie własnej sieci komórkowej i pozyskiwanie za jej pomocą funduszy dla ratowania zwierząt, to według niego przyszłość działań dla organizacji non-profit?
Własna sieć komórkowa to nowatorski pomysł, ale ufam, że się powiedzie – już od wielu lat telefony komórkowe stanowią podstawę komunikacji. Wierzę w ten projekt, ale czy będzie on w przyszłości filarem pozyskiwania przez nas środków, to okaże się po pierwszych miesiącach od wprowadzenia oferty na rynek.
MVNO, pomimo ogromnego wzrostu zainteresowania, jest w Polsce nadal nowością. W jaki sposób Next Mobile, który stworzył dla „Vivy” spersonalizowaną sieć komórkową, przekonał fundację do podjęcia współpracy?
Otrzymaliśmy ofertę, która nas zainteresowała, ale potrzebowaliśmy miesięcy, żeby ją przeanalizować i móc dać zielone światło. Doszliśmy jednak do wniosku, że jest to idealny projekt dla nas. Ostatecznym impulsem była deklaracja Next Mobile, że wezmą na siebie całe - dla nas nie małe - koszty uruchomienia usługi, za co jestem im ogromnie wdzięczny.
Wiele organizacji boi się skomplikowanych procesów związanych z założeniem sieci. Wydaje się to na pierwszy rzut oka czasochłonne i wymagające dużego, wykwalifikowanego zespołu. Czy wdrożenie własnej sieci komórkowej było trudnym zadaniem?
Muszę przyznać, że jak na stopień skomplikowania całego przedsięwzięcia samo wdrożenie – po naszej stronie – było łatwe. Domyślam się, że od strony Next Mobile wymagało to znacznie większego nakładu pracy, ale dzięki ich pomocy i wsparciu, odbyło się to bez problemów.
Gdy mówimy o budżetach i korzyściach z sieci komórkowej, o jakiej skali rozmawiamy?
Jaki procent budżetu organizacji mają pokryć zyski z abonamentu?
Przy skali naszej działalności, ponad 4 tysiącach zwierząt rocznie pod opieką i niezliczonej liczbie kampanii, nasze wydatki są ogromne. Obecnie celem do jakiego dążymy nie jest to, żeby przychód z sieci przeważał w naszym budżecie, ale żeby był jednym z wielu stałych źródeł finansowania działalności.
Jak wygląda współpraca pomiędzy organizacją charytatywną a Next Mobile, która zajęła się przygotowaniem oferty? O tym opowiedziała nam Marta Mroczkowska – Brand Manager Next Mobile Sp. z o.o.
Naszą główną motywacją podjęcia współpracy była przede wszystkim chęć stworzenia wspólnie innowacyjnej sieci komórkowej dla organizacji non profit, która byłaby stałym źródłem przychodu, a co za tym idzie – stałym wsparciem dla Fundacji. Podczas uruchamiania sieci komórkowej – zajęliśmy się praktycznie wszystkimi elementami: począwszy od stworzenia elementów brandingu sieci (logo, strona www z podpiętym e-sklepem do składania zamówień on-line), poprzez integrację z naszym systemem, stworzenie dokumentów dla Abonentów, uruchomienie Back Office (Biura Obsługi Klienta), a także zarekomendowaliśmy działania marketingowo-sprzedażowe. Chcemy przez tę współpracę pokazać, że trzeba pomagać. Mamy nadzieję, że dostrzeżone zostaną również profity, jakie może przynieść posiadanie abonamentu “Viva! Mobile” – oprócz rozmów, SMS-ów, MMS-ów bez limitu w kraju, w ofercie są różnorodne pakiety internetu oraz karty internetu mobilnego – ale przede wszystkich to pierwsza sieć komórkowa, która naprawdę pomaga zwierzętom!
Zachęcamy do wejścia na www.VivaMobile.pl

Bardzo ciekawa inicjatywa, którą wspieramy razem z Wami.
Pozdrawiam Adrian
Hej wielkie dzięki za wpis !